ZWIĘKSZANIE ILOŚCI
Jednocześnie dziewczynka z przyjemnością stwierdziła, że parówki są rzeczywiście znakomite. Potem mama „odprowadziła” łyżkę z powrotem do talerza, przytuliła dziewczynkę i pochwaliła ją. Gdy nabrała kolejną porcję i dziewczynka skończyła przełykać pierwszy kęs, można było zaczynać od nowa. Ze względu na to, że dziewczynka była tak bardzo oporna, mama nie zmuszała jej do zjedzenia w ten sposób całego posiłku — poprzestała przez pierwsze trzy czy cztery dni na trzech łyżkach, dokarmiając potem dziecko tak jak zwykle. W późniejszych dniach zwiększała stopniowo liczbę łyżek „samodzielnego” jedzenia, aż wreszcie doszła do punktu, w którym cały posiłek był zjadany w ten sposób.
Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: