WIELKA ZALETA SPOSOBU

Na przykład, gdy widzimy, że dziecko chce posłuchać swojej ulubionej płyty lub wypić szklankę mleka, mówimy: „powiedz: płyta” albo „powiedz: pić”. Wymienione rzeczy dajemy mu tylko pod warunkiem, że wypo­wie żądane przez nas słowa lub choćby ich namiastki. Płyta czy napój grają tu rolę naturalnych nagród za poniesiony wysiłek.Wielką zaletą tego sposobu nauczania jest to, że uczymy dziecko słów, które są mu niezbędnie potrzebne lub którymi jest samo zaintere­sowane. Takiego słownictwa będzie się uczyć chętnie. Wynika z tego, że również przy uczeniu metodą bardziej formalnych lekcji powinniśmy dobierać odpowiednie słownictwo.Wybór metody zależy od woli rodziców, zresztą nic nie stoi na prze­szkodzie, by wykorzystać równolegle oba sposoby uczenia.Podobnie jak w poprzednich sytuacjach, wszystko zależy od sposobu na­gradzania (wzmocnienia). 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem agentką nieruchomości na co dzień pracuje w dużej Wrocławskiej agencji pośredniczącej sprzedażny nieruchomości. O branży wiem wiele, dlatego założyłam tego bloga, żeby podzielić się za Wami moją wiedzą i doświadczeniem. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)