CIEKAWE ZJAWISKO

W Galicji Wschodniej mamy jeszcze do połowy XIX w. prawdziwe głody, przypominające osiemnastowieczną Francję, w tym samym jednak czasie stolica prowincji, Lwów, głodów tych niemal nie od­czuwa (co było, oczywiście, nie do pomyślenia w epoce feudalnej, gdy miasta odczuwały głody najsilniej, i to tym bardziej, im były te miasta większe). Niezmiernie ciekawym wreszcie zjawiskiem jest pojawie­nie się ogromnej rozbieżności między cenami na rynkach wielkich miast a cenami płaconymi producentom w ogóle, zwłaszcza produ­centom drobnym w regionach B. Te ostatnie ceny wykazują (w Polsce zjawisko to było bardzo wyraźne jeszcze w okresie między­wojennym) z roku na rok ogromne wahania sezonowe, całkowitą nierćwnomierność, a nawet różnokierunkowość wahań w różnych prowincjach w zależności od lokalnych, ograniczonych nieraz do . jednego powiatu, urodzajów czy nieurodzajów — zupełnie jak w epoce feudalnej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem agentką nieruchomości na co dzień pracuje w dużej Wrocławskiej agencji pośredniczącej sprzedażny nieruchomości. O branży wiem wiele, dlatego założyłam tego bloga, żeby podzielić się za Wami moją wiedzą i doświadczeniem. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)